Omgili, forum search, forums search, search forums, discussion search,discussions search, search discussions, board search, boards search, search boards
  Advanced Search

Czy mozna przezyc wojne atomowa,

On Thu, 27 Aug 2009 15:07:15 +0200, "looker" <...@lok.pl

http://www.mojeopinie.pl/czy_mozna_przezyc_wojne_nuklearna,3,1244047960

Ciekawy artykul, nie zgadzam sie tylko z zasiegiem EMP i szybkim powrotem
minipanstwewek. Mysle, ze okres chaosu bylby dluzszy 2-5 lat.



On Thu, 27 Aug 2009 08:14:38 -0700 (PDT), numbers <...@op.pl

On 27 Sie, 15:07, "looker" <...@lok.pl
Ale glupoty... cytat: "Polska w następnych latach po wojnie
przypominałaby Polskę w XIX wieku (pomieszaną z dzikim zachodem i
średniowiecznym rozbiciem dzielnicowym) poprawioną o to, że ludzie
mieliby dostęp do wiedzy o wielu nowoczesnych technologiach (w postaci
książek i innych źródeł)"

I po co te ksiazki komus, chyba po to zeby sobie z przyzwyczajenia
d... wycierac jak sie w krzaki pojdzie, bo chyba nie do odbudowy
przemyslu i cywilizacji, jak sobie co niektorzy opytmisci marza.

Proponuje rzucic okiem na http://www.nucleardarkness.org/ jest tam
m.in. ciekawa symulacja czy raczej jej wyniki - wplywu wybuchow
atomowych na pyly i dymy i ich rozprzestrzenianie sie w atmosferze.
Wyglada na to ze autor artykulu byl optymista, wplyw nawet "malej"
wojny A na klimat moglby byc katastrofalny...

pozdrawiam,
nmbrs

On Fri, 28 Aug 2009 06:03:06 -0700 (PDT), KrzysT <...@gmail.com

On 27 Sie, 17:14, numbers <...@op.pl

Huehhh .. wyszlo mi ze w Warszawie dal bym rade +/- przezyc w
sprzyjających warunkach 550 KT-ową SS25, 750 KT-owa SS18 lub SS19 -
juz bez szans :)

On Fri, 28 Aug 2009 15:33:31 +0100, Łukasz Jakimowicz <...@gazeta.pl

Ja trzymałbym kciuki za SS19 dla siebie.
Czasem lepiej jest nie przeżyć ;-)

--
Łukasz Jakimowicz
| GG: 361012 | http://last.fm/user/jakim
| "Herd mentality made easy"

On Fri, 28 Aug 2009 16:52:37 +0200, "RadioErewan" <...@gazeta.pl

Uytkownik "KrzysT" <...@z24g2000yqb.googlegroups.com...

Nikt nigdy nie zdetonowa wij jak jednej gowicy symultanicznie.
Zmniejszenie mocy pojedynczych gowic wie si powstaniem koncepcji
wielokrotnych eksplozji. Zamiast 1 gowicy 1MT skuteczniej uy czy 6
"tylko" 20kT adunkdetonowanych jednoczenie (na tej samej powierzchni
+50% poszkodowanych). Wielce prawdopodobne, e tak wanie s wybrane cele
dla pociskielogowicowych.
http://www.nukefix.org/weapon.html
Winie masz si czego cieszy
Pozdrawiam

On Thu, 27 Aug 2009 20:24:56 +0200, Konrad Stepien <...@vagreqngn.arg.cy

numbers <...@op.pl
A niby dlaczego nie? W zwykłym podręczniku na poziomie technikum
są gotowe rozwiązania niektórych problemów, do których ludzkość
dochodziła przez setki lat. Taka głupia konstrukcja kratownicowa,
to jest całkiem sporo obliczeń - a można wziąść gotowca z książki.

Tego na szczęście nie wiadomo na pewno. Symulacja jak to symulacja,
oparta jest na pewnych założeniach. Na ile słusznych to nie wiadomo.
W czasie wwII całkiem dużo niemieckich miast oberwało ładunkiem
bomb porównywalnym z niukiem. Całkiem sporo spłonęło.
Co roku płoną lasy uwalniając kuuuuupę pyłów i dymów, wulkany
wybuchają z siłą przy której wodorówka nawet to pikuś.
I jakoś się trzymamy.

--
WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13
Xbaenq Fgrcvra <...@vagreqngn.arg.cy>

On Fri, 28 Aug 2009 08:02:00 +0200, "Lech Dubrowski" <...@337.com.pl

Tak, ale Anglicy i Amerykanie niszczyli maksymalnie jedno miasto na dobe bo
piloci nie byli w stanie wykonac tylu lotow co teraz. W latach '50
amerykanskie B-52 musialy latac 24 godziny na dobe z 4 bombami 1
megatonowymi zeby wywrzec wrazenie na Ukladzie Warszawskim bo jeszcze nie
bylo rakiet do ich przenoszenia. Teraz majac rakiety mozna w pare godzin
zniszczyc wszystkie miasta w Europie i Stanach Zjednoczonych. Co daloby
wielokrotnie wieksze zapylenie i zadymienie atmosfery.nie mowiac juz o
zniszczeniach na powierzchni ziemi, gdzie wg. symulacji 1 megatonowy ladunek
zniszczy wszystko na powierzchni rownej Paryzowi w granicach
administracyjnych z lat 50 czy 60 bo pozniej juz chyba nikt nie korygowal
tych danych.

Leszek


On Sun, 30 Aug 2009 18:06:56 +0200, "Irbis" <...@gazeta.pl

Uytkownik "Lech Dubrowski" <...@337.com.pl

Radze sprawdzic jakiej mocy byl wybuch wulkanu Krakatau dwa
wieki temu i jak bardzo wplynelo to na klimat.

Zadnej epoki lodowcowej to nie wywola.

I.

On Fri, 28 Aug 2009 12:14:55 +0200, Konrad Stepien <...@vagreqngn.arg.cy

Lech Dubrowski <...@337.com.pl
OK, ale teraz się już megatonami nie straszy. Celami też niekoniecznie
są cele powierzchniowe typu miasto. A taka głowica do niszczenia bunkrów
wcale niekoniecznie jakoś strasznie dużo syfu narobi.
Tak naprawdę, to co by było gdyby, to możemy tylko zgadywać. Symulacje
jak to symulacje, jak ją ustawisz tak wyjdzie. A może wyjść albo epoka
lodowcowa albo lekkie zawirowanie klimatu na rok dwa. Nawet na temat
"globalnego ocieplenia" które niby nadchodzi naukowcy nie mają ustalonego
zdania a co tu mówić o efektach wojny jądrowej.

--
WARNING: my e-mail is encrypted by ROT13
Xbaenq Fgrcvra <...@vagreqngn.arg.cy>

On Fri, 28 Aug 2009 04:00:50 -0700 (PDT), Bendin <...@gmail.com

On 28 Sie, 12:14, Konrad Stepien <...@vagreqngn.arg.cy
Jedna uwaga - okresowe wahania klimatu maja duzo wspolnego z
aktywnoscia slonca, ale pyl w atmosferce wcale nie musi oznaczac
ochlodzenia. Eksplozja wulkanu Pinatubo na Filipinach i Gory Sw.
Heleny w Ameryce wypompowaly w atmosfere kilometry szescienne skaly
(!), ktore to zapylenie jest najprawdopodobniejsza przyczyna obecnych
_zwyzek_ srednich temperatur rocznych. Zwracam uwage, ze aktywnosc
slonca jest krytycznie niska i - kierujac sie tylko sloncem - jestesmy
rok albo dwa od warunkow tzw. "malej epoki lodowcowej" przelomu XVII i
XVIII wiekow [imho glownej przyczyny upadku I Rzeczpospolitej].

Co do samych efektow zapylenia ... symulacja eksplozji Wielkiej
Kaldery w Yelowstone, prowadzona przez ludzi zywotnie zainteresowanych
wynikami bo pracownikow Parku Narodowego Yelowston monitorujacych
wulkan, mowia o eksplosji wynoszacej w atmosfere powyżej 1000 km3 pylu
(!!!) i efektach globalnych trwajacych 2~3 tygodnia zas lokalnie (tj.
kontynent Ameryki Polnocnej) do 2 lat! Zwracam uwage, ze Wielka
Kaldera juz eksplodowala (wiemy o min. 3 erupcjach), tak, że zasieg i
skala dzialania sa naprawde dobre opisane.

Bendin

On Fri, 28 Aug 2009 16:03:12 +0200, "Lech Dubrowski" <...@337.com.pl

Ona ma 1600 km kwadratowych powierzchni i to wszystko poleci kiedys do
atmosfery. Podczas gdy indonezyjski wulkan Tambora w kwietniu 1815 poslal do
atmosfery tylko ok 40 km szesciennych pylow i gazow ktore 5 lat krazyly w
atmosferze zabarwiajac zachody slonca w Londynie na charakterystyczny dla
zwiazkow siarki Odnotowali to angielscy astronomowie, a jakis malarz
namalowal serie obrazow uwieczniajac to zjawisko. Jako dodatkowy dowod zlego
wplywu tego zjawiska na temperature podaje sie wyjatkowo zimne i deszczowe
lato, ktore wywolalo glod w Europie Zachodniej bo chemii wiadomo, ze
dwutlenek siarki latwo wiaze sie z woda co wywoluje dlugotrwala warstwe mgly
w gornych warstach atmosfery odbijajaca promieniowanie cieplne.

Leszek


On Fri, 28 Aug 2009 14:45:13 +0200, Tomasz Nowicki <...@spamhole.com

Dnia Fri, 28 Aug 2009 04:00:50 -0700 (PDT), Bendin napisał(a):

Ten "trynd" w badaniach historycznych jest obecnie nieco krytykowany.
Zaburzenia klimatyczne oczywiście zawsze mogą mieć wpływ na to, co dzieje
się z państwami czy cywilizacjami, ale w przypadku I RP podstawową
przyczyną była jednak geopolityka - niespójność ustrojowa Polski względem
sąsiadów i seria błędnych decyzji i mniej lub bardziej przypadkowych
porażek politycznych. Po prostu nowożytny ustrój autorytarny wchodził
wówczas w Europie w fazę kulminacji i demokratyczna Polska stała się
zagrożeniem dla żywotnych interesów późniejszych zaborców. Osamotnione i
niekonsekwentnie zorganizowane państwo demokratyczne zawsze jest
politycznie słabsze od koalicji agresywnych, totalitarnie rządzonych
sąsiadów. Może gdyby era piastowska trwała u nas kilka pokoleń dłużej...

Sporo o tym piszą w ostatnim National Geographic, warto zajrzeć

T.

On Sun, 30 Aug 2009 12:10:16 -0700 (PDT), Bendin <...@gmail.com

On 28 Sie, 14:45, Tomasz Nowicki <...@spamhole.com
Eee tam. Jak pokazuje Somalia albo Jemen pod koniec XXw. czy wczesniej
Liban lub Taiwan a obecnie ChRL, to anarchistyczny ustroj I
Rzeczpospolitej byl najbardziej wydajny _ekonomicznie_. Niskie
(praktycznie zerowe) koszta utrzymania szczatkowej administracji
publicznej daja naprawde duza stope zwrotu. to co IMHO zawalono, to
zignorowanie tego calego renesansowego nowinkarstwa z Wloch
(przywiazanie chlopa do ziemi, czyli de facto powrot antycznego
systemu niewolniczego)

Na wojne trzeba kasy, a ta wlasnie sie skonczyla bo z zimna padl
eksport zboza.
Polskie wojsko zawsze radzilo sobie z przeciwnikiem (fair play
oznaczalo stosunek 1:3 z korzyscia dla wroga) i bylo w tym czasie
wystarczjaco innowacyjne, aby sobie poradzic.
Przekupywanie poslow przez zaborcow zaczelo miec sens gdy to zaborcy
zaczeli miec wiecej pieniedzy od poslow. Wczesniej bylo odwrotnie.

ale dyskusja to OOT

Bendin

Discussion Title: Czy mozna przezyc wojne atomowa,
Title Keywords: mozna  przezyc  wojne  atomowa,